Ogłoszenie

#1 2011-07-20 13:23:07

MegaMotocyklista

http://i.imgur.com/YzRVJ7Y.png

Zarejestrowany: 2011-07-20
Posty: 31
Punktów :   

Żywotność silnika w Routerze.

Witam. Jestem nowy na Forum i na początku chciałbym wszystkich Userów pozdrowić.

Przejdę do rzeczy... Zamierzam kupić sobie tegoż to Rometa Routera WS 50. I mam pytanie, bardzo awaryjne są te silniczki? Czy po prostu jak każdy pojazd, dopóki się część nie zużyje?

Offline

 

#2 2011-07-20 13:26:15

 PickNick

http://oi58.tinypic.com/nbviuo.jpg

Zarejestrowany: 2010-11-12
Posty: 2630
Punktów :   17 
Pojazd: Yamaha fz1 Fazer

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Jest to kopia legendarnego silnika, który robi po 50 tyś km bez głównej naprawy, jak silniki w ws50 robi senke, to licz na 30-40 tyś przebiegu na silnik. Jak poprawisz niedoróbki, można powiedzieć, że to bezawaryjny motorower, jak będziesz jeździł na wysokich obrotach, to silnik zacznie się pocić i będzie coraz gorzej. Jak będziesz przestrzegał 30% z prędkości obrotowej jako przelotowa, to pojeździsz bardzo długo. Jak silnik się kręci do 10k obr, to najlepiej jeździć mu na 6,5-7k obr.

Offline

 

#3 2011-07-20 15:18:29

MegaMotocyklista

http://i.imgur.com/YzRVJ7Y.png

Zarejestrowany: 2011-07-20
Posty: 31
Punktów :   

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Czyli zmiana biegów na 6.5-7 tyś. obrotów. Masz racje, to jest spokojny moment obrotowy.
Powiedz mi coś więcej na temat tych niedoróbek, gdzie one są i jak je zlikwidować?

Offline

 

#4 2011-07-20 16:17:35

Kacpes

http://i.imgur.com/5lRhRyE.png

Zarejestrowany: 2011-05-15
Posty: 101
Punktów :   

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Silnik sam w sobie, nie ma zbytnio niedoróbek. Ale np. spasowanie plastików, inne rzeczy pozostawiają wiele do życzenia. I jeżeli mi przeżyje więcej jak 40k to was wyśmieję. Moje normalne obroty to 8krpm a zwyczajnie oscyluje koło 9,5krpm.

Offline

 

#5 2011-07-20 17:11:49

 Blurey

http://oi58.tinypic.com/nbviuo.jpg

Skąd: Goleniów.
Zarejestrowany: 2010-11-12
Posty: 904
Punktów :   
Pojazd: B5 1.9TDi
Wiek: 23
WWW

Re: Żywotność silnika w Routerze.

I jeżeli mi przeżyje więcej jak 40k to was wyśmieję.

http://s4.ifotos.pl/img/DSC01317_hspewww.JPG


http://i.imgur.com/B7KaebV.png

Offline

 

#6 2011-07-20 18:46:45

MegaMotocyklista

http://i.imgur.com/YzRVJ7Y.png

Zarejestrowany: 2011-07-20
Posty: 31
Punktów :   

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Zobaczymy Kacpes. A ile km trzeba przejechać, żeby go dotrzeć?
Simsona S51 docierałem 2 fazowo:
1. 100 km jazdy spokojnej max. do 50 km/h.
2. 100 km jazdy troszkę agresywniejszej max. 65 km/h.

Simson teraz jeździ 75 km/h.

Offline

 

#7 2011-07-20 19:12:08

 PickNick

http://oi58.tinypic.com/nbviuo.jpg

Zarejestrowany: 2010-11-12
Posty: 2630
Punktów :   17 
Pojazd: Yamaha fz1 Fazer

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Routerem wystarczy normalnie, mocno i ostro jeździć, pamiętając o zmianie obrotów i hamowaniu silnikiem, bo wtedy jest największe ciśnienie oleju i opiłki różnego badziewia się przepłukują oraz powstaje nadciśnienie, dzięki któremu pierścienie się układają. NAJ ważniejsze to zmiana oleju po 30 km.

Offline

 

#8 2011-07-20 20:36:49

MegaMotocyklista

http://i.imgur.com/YzRVJ7Y.png

Zarejestrowany: 2011-07-20
Posty: 31
Punktów :   

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Po 30 km? Ostro jeździć? Oj nie powiedziałbym..

Offline

 

#9 2011-07-20 20:38:40

 PickNick

http://oi58.tinypic.com/nbviuo.jpg

Zarejestrowany: 2010-11-12
Posty: 2630
Punktów :   17 
Pojazd: Yamaha fz1 Fazer

Re: Żywotność silnika w Routerze.

No to proponuję poczytać o silnikach czterosuwowych.

Offline

 

#10 2011-07-20 21:49:14

Kacpes

http://i.imgur.com/5lRhRyE.png

Zarejestrowany: 2011-05-15
Posty: 101
Punktów :   

Re: Żywotność silnika w Routerze.

A ja szczerze radzę żeby każdy przestał czytać. A posłuchał starszego pokolenia. Wy byście nie dotarli tak malucha, żeby pojechał tylko do najbliższego mechanika. MegaMotocyklista zapytaj taty czy nie docierał czegoś.
A co do tego licznika... ładnie żebym nie wyzerował licznika simsona...
Ale olej faktycznie przydaje się wymienić wcześniej.

Ostatnio edytowany przez Kacpes (2011-07-20 21:51:12)

Offline

 

#11 2011-07-21 06:32:56

MegaMotocyklista

http://i.imgur.com/YzRVJ7Y.png

Zarejestrowany: 2011-07-20
Posty: 31
Punktów :   

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Ja docierałem Simsona, tata docierał: WSK, Jawke.
I zawsze mówi, że trzeba dotrzeć....

Ok. A powiedzcie jaki on ma zapłon? Elektryczny, czy platyniarz.

Offline

 

#12 2011-07-21 10:48:02

 Grabar

http://img829.imageshack.us/img829/8978/zasx.png

Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2011-04-21
Posty: 675
Punktów :   
Pojazd: CRS 50 / Rieju RRX

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Ale Router? Ten silnik jest na module zapłonowym.


http://img827.imageshack.us/img827/3104/userbaracrs.png

Offline

 

#13 2011-07-21 13:44:47

MegaMotocyklista

http://i.imgur.com/YzRVJ7Y.png

Zarejestrowany: 2011-07-20
Posty: 31
Punktów :   

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Aha. Ok. Można zamknąć temat...

Offline

 

#14 2011-07-23 19:11:57

 HBKazus

http://i.imgur.com/YzRVJ7Y.png

Zarejestrowany: 2011-06-30
Posty: 15
Punktów :   
Pojazd: Romet Router WS 50

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Ja jeszcze tylko dodam ze przy takim dobrym dotarciu maja prawo nawet do 60k km pojechac bez gruntownych napraw

Offline

 

#15 2011-07-27 13:09:56

MegaMotocyklista

http://i.imgur.com/YzRVJ7Y.png

Zarejestrowany: 2011-07-20
Posty: 31
Punktów :   

Re: Żywotność silnika w Routerze.

Zdecydowałem się, jednak te 150-200 km zrobię jazdą spokojną i krótką, Myślę, że wystarczy. Zmiana biegów przy 7 tyś. obrotów i motorek pochodzi trochę:)
Przejechałem nim dopiero 30km, ale szczerze powiem, że czuć frajdę i naprawdę Ci co chrzanią, że Chińczyki to gówno to się mylą! Mają plusy i minusy, tak jak każdy inny jednoślad... Dużo zależy od kierowcy!
Dzięki. Powodzenia w jeździe:)

Offline

 
Liczniki

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
zaktualizowany post na blogu Nowe mieszkania we Wrocławiu http://poznanwyszczuplanie.pl/ dj na wesele meble